Skip to main content

Chcesz zostać pielęgniarką w Polsce? Oto, co Cię czeka

Profile picture for user Angelina Sielewicz
pielęgniarki, Ukraina, Polska

Choć zdecydowanie pielęgniarki w naszym kraju zarabiają niewiele, to te w prywatnych placówkach nie mają raczej na co narzekać – słyszałam o stawkach 30 zł za godzinę na rękę (choć na forach padają też kwoty niemal dwukrotnie większe). Potrzebują je ośrodki rehabilitacyjne oraz domy spokojnej starości. Jak mogą się w nich zatrudnić? Muszą niestety spełnić szereg wymogów.

Słowem wstępu: 79% szpitali w Polsce chce zatrudnić personel medyczny z Ukrainy (dane za 2019 rok).

To jest paradoks. Po raz kolejny czytam o tym, że mimo że w Polsce mamy rażące braki personelu medycznego (to aż 68 000 wakatów!), to nadal występują problemy z zatrudnianiem obcokrajowców w tej branży.

A to „niewłaściwa uczelnia”, a to nostryfikacja… ciągle coś, a przecież desperacko potrzebujemy pielęgniarek, ratowników medycznych i lekarzy. 

Poza tym istnieją też kolejne bariery do pokonania, jakie przed nimi stawia m.in. okręgowa izba lekarska, okręgowa izba pielęgniarek i położnych itd.

Istnieją jednak dwie drogi, aby zostać pielęgniarką w Polsce...

PIERWSZA

Skoro już wspomniałam izbę pielęgniarek, na jej stronie możemy przeczytać, jak pielęgniarka z Ukrainy może otrzymać pracę w Polsce:

Najpierw musi odbyć 6-miesięczny staż. Dopiero po jego zakończeniu może ubiegać się o przyznanie jej pełnego prawa wykonywania zawodu pielęgniarki.

Zanim jednak dojdzie nawet do etapu stażu musi jeszcze:

  • posiadać oficjalne, urzędowe poświadczenie znajomości języka polskiego,
  • posiadać świadectwo szkoły pielęgniarskiej, które uznaje nasze państwo,
  • mieć zaświadczenie o wykonywaniu zawodu pielęgniarki na Ukrainie,
  • nostryfikować dyplom wyższych studiów pielęgniarskich (czyli zdać egzamin z posiadanej wiedzy, by było pewne, że to, o czym się uczyła w swoim kraju pokrywa się z tym, czego uczą na naszych uczelniach). Jeśli posiada wyłącznie dyplom młodszego specjalisty, który u nas nie istnieje, musi uzupełnić swoje wykształcenie, idąc na studia I stopnia w Polsce.
praca, pielęgniarka z Ukrainy

DRUGA

Od początku obecnego roku mamy nową ustawę, która umożliwia pielęgniarkom z Ukrainy, Białorusi i innych krajów spoza UE szybsze podjęcie pracy – bez nadmiaru biurokracji. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami. Chodzi wszak o czasowe, a dokładnie 5-letnie pozwolenie na wykonywanie pracy w zawodzie pielęgniarki bez wymogu nostryfikacji dyplomu.

Ścieżka ta wygląda następująco:

Zacznijmy od wymogów:

  • należy posiadać dyplom pielęgniarki,
  • trzeba też otrzymać zaświadczenie od szpitala, który zamierza zatrudnić pielęgniarkę,
  • należy posiadać 3-letnie doświadczenie w pracy jako pielęgniarka – i to zdobyte w ciągu ostatnich 5 lat.

Wszystkie niezbędne dokumenty trzeba złożyć do Ministra Zdrowia, który potwierdzi kwalifikacji zawodowe. Gdy jego decyzja będzie pozytywna, okręgowa izba lekarska wyda czasowe prawo do wykonywania zawodu pielęgniarki.

Zwalnia ono z obowiązku zdania egzaminu z języka polskiego, wystarczy, że zatrudniający pielęgniarkę szpital lub inny podmiot zweryfikuje jej znajomość języka.

Warto wiedzieć:

Tak uzyskane prawo do wykonywania zawodu obowiązuje tylko w miejscu pracy wskazanym przez ministra. W wypadku rozwiązania umowy – prawo to wygasa!

Przez pierwszy rok pracy można wykonywać ją wyłącznie pod okiem innej pielęgniarki.

Zdjęcie: unsplash.com